Pożegnać pieluszkę

Wiele mam boryka się z odzwyczajeniem swojego dziecka od noszenia pieluszek. Tradycyjnie producenci wykonują je z bardzo chłonnych materiałów, które sprawiają, że dziecko nie odczuwa wilgoci po załatwieniu się w nie. Choć to rozwiązanie wygodne dla malucha, niestety często sprawia, że trudno jest go później nauczyć załatwiania potrzeb do nocnika, co znacząco wydłuża okres „odstawiania” pieluch. Z pomocą dla mam przychodzą wtedy majtki treningowe!

Czasem zdarza się, że choć dziecko jest już gotowe na naukę korzystania z nocnika, to jednak zapomina o braku pieluszki lub zwyczajnie nie zdąża poinformować rodzica o potrzebie przez co nauka się przedłuża. Majtki treningowe – zwane też trenerkami – z pewnością rozwiążą ten problem. Swoim wyglądem przypominają klasyczną bieliznę, różnią się jednak od nich diametralnie. Są odrobinę bardziej chłonne niż zwykłe, bawełniane majtki dzięki wszytej chłonnej wkładce. W odróżnieniu do zwykłych pieluszek, w majtkach treningowych wkład wykonany jest zazwyczaj z tetry. Dzięki temu kiedy dziecko załatwi się, majtki nie przeciekną nadmiernie. Majtki treningowe mogą chłonąć niemal całkowicie chroniąc ubranie, ale mogą też sprawić, że będzie ono delikatnie mokre. Mogą być wkładane jak normalne majtki, ale mogą też być zapinane po bokach jak pieluszka.

Ile kosztują majtki treningowe?

Trenerki można kupić już za około 20 złotych, najdroższe produkty tego typu mogą kosztować nawet około 60 złotych. Koszty wiążą się z ceną materiału i precyzją oraz jakością wykonania. Na rynku dostępne są również tańsze zamienniki, ale będą one wykonane z gorszej jakości tworzyw. Często są to majtki ceratkowe, które mogą być dla dziecka po prostu niekomfortowe, zwłaszcza w cieplejsze dni i nie będą tak trwałe. Oprócz mikrofibry trenerki wykonuje się także często z materiału typu PUL, który choć wyglądem przypomina ceratkę, to jednak różni się od niej tym, że przepuszcza powietrze nie powodując na pupie malucha nieprzyjemnych odparzeń; bambusu z domieszką bawełny oraz innych.

Dlaczego trenerki, a nie pieluchy?

Majtki treningowe mają wiele zalet. Przede wszystkim w ogólnym rozrachunku są tańsze od tradycyjnych pieluch i bardziej przyjazne środowisku, nie są bowiem wykonane z tworzyw sztucznych, które rozkładają się całymi latami. Dużą zaletą trenerek jest także znaczne przyspieszenie nauki korzystania z nocnika, oczywiście jeśli dziecko zapomni o tym, że nie ma sobie pieluszki i załatwi się, będzie to dla niego nieprzyjemne uczucie, ale to właśnie dzięki niemu maluch szybko zrozumie, że lepiej jest dać znać mamie o potrzebie. Dodatkowymi plusami są atrakcyjny dla dziecka wygląd i przyjemny w dotyku materiał, dzięki którym Twój maluszek na pewno szybko polubi się ze swoimi trenerkami!